„Rytmy / Konstelacje” – malarstwo, poezja i spotkanie dwóch artystycznych światów w Galerii ART-HOL Politechniki Gdańskiej

„Rytmy / Konstelacje” – malarstwo, poezja i spotkanie dwóch artystycznych światów w Galerii ART-HOL Politechniki Gdańskiej

Galeria ART-HOL, działająca na Wydziale Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki Politechniki Gdańskiej, zaprasza na wyjątkowe spotkanie ze sztuką – wystawę malarstwa Anny Baranowskiej i Rity Staszulonok zatytułowaną „Rytmy / Konstelacje”. Ekspozycja kontynuuje program galerii, która zestawia odmienne postawy twórcze, tworząc przestrzeń dialogu pomiędzy sztukami wizualnymi, nauką, technologią i poezją.

Już sam tytuł wystawy skłania do refleksji nad sposobami, w jakie człowiek porządkuje i odczytuje otaczającą go rzeczywistość. Rytm przywołuje skojarzenia z ruchem, powtarzalnością, napięciem i upływem czasu. Jest obecny zarówno w naturze, jak i w codziennym doświadczeniu człowieka, a w malarstwie może ujawniać się poprzez układ form, kontrasty kolorystyczne, gest malarski czy dynamikę kompozycji. Konstelacja natomiast sugeruje wielość elementów, które dopiero w określonym układzie zaczynają tworzyć nową całość. To również metafora relacji, pamięci i znaczeń łączących pojedyncze obrazy, doświadczenia oraz emocje.

Zestawienie tych dwóch pojęć otwiera przestrzeń dla indywidualnych interpretacji. Widz nie pozostaje jedynie odbiorcą gotowego przekazu, lecz staje się uczestnikiem procesu odczytywania dzieła – poszukuje zależności, dostrzega powracające motywy i buduje własne skojarzenia. Właśnie w tej otwartości tkwi szczególna wartość spotkania z malarstwem, które nie musi udzielać jednoznacznych odpowiedzi, lecz może stawiać pytania i pobudzać wyobraźnię.

Anna Baranowska i Rita Staszulonok – dwa spojrzenia, wspólna przestrzeń dialogu

Prezentacja prac Anny Baranowskiej i Rity Staszulonok pozwala spojrzeć na wystawę jako na spotkanie dwóch indywidualności artystycznych. Każda twórczość rozwija się we własnym rytmie, wyrasta z osobistych doświadczeń, wrażliwości i sposobu postrzegania świata. Zestawienie dzieł dwóch artystek nie oznacza zatarcia różnic, lecz przeciwnie – może wydobywać ich znaczenie i pokazywać, jak odmiennymi środkami malarstwo potrafi opowiadać o rzeczywistości.

Anna Baranowska, absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, rozwija własny język malarski na styku figuracji i geometrycznej organizacji obrazu. W jej twórczości szczególną rolę odgrywają rytm, powtórzenie oraz świadome naruszanie kompozycyjnego porządku. Artystka sięga po motyw kwadratu i szachownicy, przywołując skojarzenia z planszą czaturangi – indyjskiej gry uznawanej za pierwowzór szachów. Geometryczna siatka staje się w jej pracach czymś więcej niż dekoracją: porządkuje przestrzeń i wyznacza ramy, w których rozgrywa się opowieść o człowieku.

Szczególnie interesujący jest cykl „Kwadrat”, obejmujący między innymi obrazy z motywem tańca. Szachownicowy wzór przenika stroje postaci, podłoże i elementy architektury, zacierając granicę pomiędzy bohaterem a otoczeniem. Ciała pozostają w ruchu, sylwetki nakładają się na siebie, a perspektywa ulega przekształceniom. Powstaje wrażenie wielokrotnego zatrzymania tej samej chwili – niczym w filmowym kadrze, który rejestruje kolejne fazy gestu.

Baranowska buduje kompozycje poprzez napięcie między dyscypliną formy a ekspresją postaci. Geometryczny porządek zostaje ożywiony ruchem, a teatralność przedstawień przywołuje temat maski, roli i zmiennej tożsamości. Bohaterowie jej obrazów zdają się uczestniczyć w pewnej grze, której zasady są widoczne, lecz sens nie zawsze daje się jednoznacznie odczytać.

Istotną funkcję pełni również kolor. Stonowane róże, seledyny, beże i przygaszone błękity budują atmosferę wyciszenia, nostalgii i zawieszenia poza konkretnym czasem. Czerń i biel wzmacniają geometryczną dyscyplinę, natomiast czerwień wprowadza energię i przyciąga spojrzenie. Dzięki temu malarstwo artystki staje się opowieścią o relacji jednostki z porządkiem, który ją kształtuje, ale nie odbiera jej możliwości indywidualnego gestu. Twórczość Anny Baranowskiej pokazuje, że reguła nie musi ograniczać wolności. Może stać się jej punktem wyjścia – przestrzenią, w której pojawiają się ruch, emocja i nieprzewidywalność ludzkiego doświadczenia.

Odmienny, niezwykle poetycki świat malarski tworzy Rita Staszulonok, artystka pochodząca z Mińska, absolwentka Białoruskiej Państwowej Akademii Sztuk Pięknych, gdzie kształciła się w zakresie sztuki monumentalno-dekoracyjnej. Jej edukacja obejmowała różnorodne techniki, między innymi witraż, mozaikę, fresk, sgraffito, rysunek oraz malarstwo olejne i temperowe. Po ukończeniu studiów pracowała na macierzystej uczelni jako instruktorka malarstwa. Od 2010 roku mieszka w Polsce.

Szczególne miejsce w jej twórczości zajmuje tempera jajowa na desce – technika wymagająca precyzji, cierpliwości i doskonałego wyczucia materii. Artystka buduje obrazy poprzez starannie opracowane warstwy farby, bogactwo detali i przemyślaną kompozycję. Tradycyjny warsztat nie zamyka jej jednak w przeszłości. Przeciwnie, staje się narzędziem tworzenia osobistego, pełnego symboli świata, w którym realizm spotyka się z magią, a rozpoznawalne motywy nabierają nowych znaczeń.

W obrazach Staszulonok architektura przenika się z przyrodą, gdańskie pejzaże otwierają się na kosmos, a niewielki kwiat, ćma czy ptak mogą stać się odpowiednikiem planety lub odległej galaktyki. Artystka swobodnie przekracza granice skali, zestawiając mikroświat z bezkresem wszechświata. To, co małe i kruche, zyskuje wymiar niemal kosmiczny, a monumentalność przestrzeni zostaje skonfrontowana z intymnością pojedynczego istnienia.

Ważnym źródłem inspiracji są dla niej Gdańsk i Żuławy. Zabytkowa architektura, domy podcieniowe, wiatraki i ślady dawnych kultur stają się elementami osobistej mitologii miejsca. Nie chodzi jedynie o wierne odtworzenie krajobrazu, lecz o uchwycenie jego pamięci, atmosfery i ukrytych znaczeń. W ten sposób malarstwo staje się przestrzenią spotkania przeszłości z teraźniejszością, lokalnej historii z uniwersalnymi pytaniami o przemijanie, kruchość życia i miejsce człowieka w świecie.

Rita Staszulonok jest laureatką licznych stypendiów artystycznych, w tym programu Gaude Polonia, stypendium kulturalnego Miasta Gdańska oraz stypendiów twórczych Marszałka Województwa Pomorskiego i ministra właściwego do spraw kultury. Uczestniczyła także w międzynarodowych rezydencjach artystycznych w Brazylii i Hiszpanii, a jej prace prezentowano na wystawach w Polsce i za granicą. Jej malarstwo, sytuujące się pomiędzy figuracją symboliczną, realizmem magicznym i poetyckim surrealizmem, zaprasza do uważnego przyglądania się światu. To sztuka, w której detal może kryć tajemnicę, pejzaż staje się nośnikiem pamięci, a obraz otwiera przejście pomiędzy rzeczywistością a wyobraźnią.

Zestawienie obu artystek w ramach jednej ekspozycji pozwala dostrzec, jak różnorodne mogą być sposoby interpretowania świata. U Baranowskiej uwagę przyciągają rytm, geometryczny ład i ruch postaci, u Staszulonok – symbolika, bogactwo detalu oraz przenikanie się rzeczywistości z wyobraźnią. Jedna perspektywa nie wyklucza drugiej. Przeciwnie, ich współobecność wzbogaca odbiór wystawy, zachęcając do poszukiwania relacji między formą, przestrzenią, emocją i znaczeniem.

Szczególnym kontekstem dla tej prezentacji jest miejsce jej organizacji. Politechnika Gdańska kojarzy się przede wszystkim z nauką, inżynierią i rozwojem technologicznym. Obecność galerii sztuki w przestrzeni akademickiej przypomina jednak, że poznawanie świata nie ogranicza się do pomiaru, obliczeń i analizy. Równie istotne pozostają intuicja, wyobraźnia, emocje i zdolność dostrzegania tego, co nie zawsze daje się opisać za pomocą ścisłych definicji.

Sztuka i nauka, choć posługują się odmiennymi metodami, łączy ciekawość świata oraz nieustanne poszukiwanie odpowiedzi. Obie wymagają uważności, otwartości i gotowości do przekraczania utartych schematów. W tym sensie Galeria ETI ART-HOL staje się miejscem szczególnie interesującego spotkania dwóch sposobów poznawania rzeczywistości.

Gdy obraz spotyka słowo – poetycki wymiar wystawy

Wernisażowi towarzyszyć będzie wieczór poezji z udziałem Gdańskiego Klubu Poetów. Twórcy zaprezentują ekfrazy, czyli utwory literackie inspirowane dziełami sztuk wizualnych. To szczególna forma dialogu, w której poeta podejmuje próbę przełożenia obrazu na język słowa, wydobywając z niego emocje, symbole i znaczenia nie zawsze widoczne przy pierwszym spojrzeniu.

Ekfraza nie jest jedynie opisem dzieła. Może stać się autonomiczną interpretacją, osobistą odpowiedzią na kolor, kompozycję, gest czy atmosferę obrazu. Słowo podąża wówczas własną drogą, niekiedy dopowiadając to, co malarz pozostawił w niedomówieniu, a innym razem otwierając przed odbiorcą zupełnie nowe perspektywy.

W przypadku wystawy „Rytmy / Konstelacje” takie spotkanie nabiera szczególnego znaczenia. Rytm obecny w kompozycji malarskiej może odnaleźć swój odpowiednik w rytmie poetyckim, natomiast konstelacja obrazów i symboli może stać się inspiracją do budowania literackich skojarzeń. Malarstwo i poezja, korzystając z odmiennych środków wyrazu, mogą wspólnie opowiadać o tym, co trudno zamknąć w jednoznacznej definicji.

Połączenie sztuk wizualnych i literatury tworzy wielowymiarowe doświadczenie, w którym obraz nie jest jedynie ilustracją słowa, a poezja nie stanowi wyłącznie komentarza do malarstwa. Oba języki zachowują swoją autonomię, a jednocześnie wzajemnie się inspirują. Dzięki temu odbiorca otrzymuje możliwość spojrzenia na dzieła z różnych perspektyw i odkrywania znaczeń, które rodzą się dopiero w dialogu.

Sztuka jako przestrzeń spotkania

Wystawa „Rytmy / Konstelacje” to propozycja dla odbiorców poszukujących w sztuce nie tylko estetycznych wrażeń, lecz także intelektualnej przygody. Dwie indywidualności artystyczne, dwa odmienne języki malarskie i towarzyszące im słowo poetyckie tworzą przestrzeń, w której warto zatrzymać się na dłużej.

Wydarzenie odbywa się w Galerii ETI ART-HOL na Wydziale Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki Politechniki Gdańskiej. Na wystawę zapraszają Wydział ETI Politechniki Gdańskiej oraz jego dziekan, prof. Dr hab. Inż. Jacek Stefański. Kuratorem wystawy jest Mariusz Hoffman, wiceprezes Związku Polskich Artystów Plastyków Okręgu Gdańskiego.

„Rytmy / Konstelacje” przypominają, że sztuka potrafi łączyć pozornie odległe światy. Geometryczny porządek może spotkać się z ruchem, pamięć lokalnego krajobrazu z kosmiczną wyobraźnią, a obraz z poezją. W tej wielości perspektyw ujawnia się siła twórczości – zdolność do budowania mostów pomiędzy indywidualnym doświadczeniem a tym, co wspólne.

Serdecznie zapraszamy na wernisaż oraz do odwiedzenia Galerii ETI ART-HOL Politechniki Gdańskiej. Niech będzie to okazja do uważnego patrzenia, własnych interpretacji i odkrywania znaczeń, które rodzą się wtedy, gdy pozwalamy sztuce przemówić własnym głosem.

Portal Informacyjno-Kulturalno-Publicystyczny Gdańsk Miasto Marzeń

b.l.

Podobne wpisy

Martin Opitz – niezwykła postać na kartach historii Gdańska.

FunRun – Zabawa z Mapą. Rodzinne odkrywanie Trójmiasta z Bractwem Przygody Almanak

JAŚKOWA DOLINA 19 –  ZNANA JAKO  WILLA SCHREY.

Ta strona używa plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia. Założymy, że to Ci odpowiada, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Czytaj więcej