Spotkanie autorskie z Krystianem Kajewskim. Dom Zarazy w Gdańsku – Oliwie.

W Domu Zarazy w Oliwie odbyło się spotkanie autorskie z pisarzem Krystianem Kajewskim, które miałam przyjemność poprowadzić. Filolog, metafizyk, pisarzem i poeta. Zajmuje się również filmem i muzyką. Studiował polonistykę oraz filmoznawstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Prowadził autorskie programy radiowe: Audycja Kulturkampf i prelekcje: Alfabet Filmowy i Literacki. Został uhonorowany licznymi nagrodami i wyróżnieniami, w tym m.in. przez Międzynarodowy Konkurs Interpretacji Dzieł Stanisława Ignacego Witkiewicza i Komisję Turnieju Jednego Wiersza w krakowskim Klubie Pod Jaszczurami.

Szerszą rozpoznawalność zdobył po wydaniu pierwszej książki ABCDALI (2019). W 2023 roku powstała Mammografia poświęcona zmarłej matce. Opublikował wiele esejów, wierszy i poematów, poświęconych pamięci mamy, procesom metafizycznym oraz eschatologii.

Krystian Kajewski to jeden z najciekawszych pisarzy wywodzących się z krakowskiego kręgu literackiego. Jego pozycje są nieco inne niż te, które często spotykamy na rynku literackim. Nie należą one do literatury lekkiej i powszedniej. Zmuszają nas do zagłębienia się w ich treść oraz podawania analizie.

Podczas spotkania autorskiego w Domu Zarazy w Gdańsku – Oliwie autor zapoznał nas z kolejną książką zatytułowaną “Wehikuł czasu”. Zasługuje ona na szczególne wyróżnienie. Na rynku wydawniczym jest pozycją wyjątkową. Punktem wyjścia, inspiracją do napisania książki była książka autorstwa Herberta George’a Wellsa o takim samym tytule. Pozycja Krystiana Kajewskiego dzieli się na pięć części. Tylko jedna z nich nosi nazwę Wehikuł czasu i odnosi się do prozaiczności.

Dalsze części to podróż autora w czasie i przestrzeni, poszukiwanie ducha zmarłej matki w różnych sferach. Autor dokonuje ciekawego zabiegu literackiego, triku przesuwania się w tekście przez historyczne okresy, zaczynając od czasu przeszłego, przemierzając epoki historyczne, po podróż w przestrzeń kosmiczną oraz w świat nadrealny. Wehikuł pozwala mu wędrować w każdym wymiarze jaki sobie tylko wyobraża. Zabiera czytelnika w swoją podróż.

Krystian Kajewski mówi o życiu jako materii zmiennej. Cały czas niezmiennie puka do “nieba bram”, zastanawia się nad życiem po życiu, przenosi się w inne wymiary. Twierdzi, że ma klucze do “drzwi percepcji”, co wynika to z jakiegoś jego wyśnionego alter ego, chęci do otworzenia nam tych drzwi. On jako twórca, artysta przemierza wehikułem czasu byt realny i nierealny, który spostrzega jako wymiar jemu nieznany, niedościgniony…

Literatura, sztuka jak twierdzi jest narzędziem do odkrywania nieznanych nam wymiarów, światów. Przypisuje im wymiar metafizyczny. W tej nierealistycznej opowieści autor wysiada z Domu Zarazy tu w Gdańsku. W książce stara się odnaleźć byt swojej zmarłej matki. Stąd właśnie taki pomysł na konstrukcję literacką dzieła, wędrówkę w czasie i przestrzeni. Nadal prowadzi rozmowy z bliską osobą, stara uporać się ze stratą.

Podejmuje kolejną próbę zrozumienia świata nierealnego, co wytycza mu inspiracje twórcze. Pragnie wskrzesić swoją matkę i być może w jakiś sposób przemierzając tę czasoprzestrzeń jakoś mu się to udaje dokonać.

W swojej opowieści pisarz przeskakuje w czasie, ale jest tu też jakaś chronologia. Światy połączone są cienką linią, co akcentuje w treści książki i co pozwala mu na ciągłe przemierzanie ich. Snuje swoją opowieść i zabiera nas w swoją drogę. Zaprasza do swojego wehikułu czasu. Próbuje odpowiedzieć sobie na pytanie o sens bytu, czy też jego nicości, jego sensu lub braku. Pogoń za nieznanym określa jako pogoń za króliczkiem, którego nie można znaleźć. Jakby się go znalazło to by się zniknęło”.

W poszukiwaniu jednego wymiaru odnaleźć można ich wielokrotność. Wspomina podczas spotkania o
teorii kwantowej, teorii świadomości, którą wysnuł m.in. noblista Sir Roger’a Penrose’a, gdzie świadomość nie powstaje w mózgu tylko w materii kwantowej, na poziomie kwantowym. Mózg dekoduje, nie jest wytwórcą świadomości, tylko odbiera fale. Podobnego zdania był Bolesław Prus. Te naukowe wywody scalają tutaj poglądy naukowe i teologiczne i dają nadzieję na nasze życie wieczne i ciągłość życia w innym wymiarze. Jest to rodzaj duchowości, mowa tu też o metafizyce. Dusza więc tkwi w naszym umyśle, jest tam umiejscowiona. Tak więc dusza według mnie jest materią myślącą…

“W ten nagle niespodziewanie” ten nieco intrygujący zwrot, który często przewija się w pozycjach książkowych pisarza. Paradoksalnie odnieść go można do stanu śmierci, utraty życia. Krystian Kajewski nie nadaje mu znaczenia nadzwyczaj szczególnego, ale przywiązuje do niego wagę. Pojawia się po prostu coś, nagle, niespodziewanie. W tomiku wierszy, które otrzymał kiedyś od mamy spotkał się po raz pierwszy z takim zwrotem. Przewijały się on w czytanych wersach. Takie samo znaczenie nadał obecności tego zwrotu w swoich książkach, czyli zmienności i powtarzalności procesów zachodzących w realnym bycie.

Treści w książkach Kajewskiego są nieszablonowe i nietuzinkowe. Pisarz pióro moczy w kałamarzu żółci i krwi, czyli nawiązuje do Nietzsche’go. Moczy je też w wymiarze nadrealnego świata, bytu będącego ponad percepcją ludzką. Cechy nadludzkie przypisywał niemiecki filozof właśnie twórcom, pisarzom, poetom, malarzom, więc jako twórca ma do tego prawo. “Wehikuł czasu” jest książką po którą warto sięgnąć. Pisana krwią i żółcią, by odnaleźć ducha w ciele a ciało przenieść wehikułem w czasoprzestrzeń, w inny wymiar.

Pozycje autora na rynku wydawniczym dryfują w innym kierunku niż książki oferowane przez rynek wydawniczy. “Wehikuł czasu” można przeczytać jednym tchem lub karmić się treścią po mału, zagłębiając się w sens twórczego przekazu autora książki.

Niedługo ukaże się kolejna książka pisarza. Powstanie z wcześniej zapisanych tekstów i dotyczyć będzie sztuk teatralnych.

Tekst: Beata Lewandowska
Gdańsk; marzec ‘2025

Spotkanie poprowadziła Beata Lewandowska.
Zapraszam do wysłuchania – Wehikuł czasu w Domu Zarazy.

Książkę można zakupić drogą mailową z imienną dedykacją /inf. wpis w wiadomościach/

krystian.kajewski@gmail.com.

Foto: Alicja Kusek

Podobne wpisy

Tianji Liu w gdańskiej Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki. Koncert dyplomowy.

Gdański Archipelag Kultury. Scena Muzyczna Orunia – @Muzakołonr11.

Warsztaty poetycko – muzyczne w Gdańsku – Oruni. Projekt międzypokoleniowy.

Ta strona używa plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia. Założymy, że to Ci odpowiada, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Czytaj więcej