„Bye bye”, pierścienie czasu. Pożegnanie Profesora Zbigniewa Gorlaka z gdańską ASP – przemijanie, spotkania i pożegnania, nowe perspektywy.



Wystawa BYE, BYE prof. Zbigniewa Gorlaka niesie ze sobą wyjątkowy, głęboko emocjonalny ciężar. To nie tylko prezentacja dorobku artystycznego, lecz przede wszystkim moment symboliczny – domknięcie jednego z najważniejszych etapów i jednoczesne otwarcie kolejnego pierścienia czasu. Towarzyszy jej wzruszenie, czułość wobec wspomnień, poczucie straty, ale i wdzięczność. Dla wielu osób związanych z Akademią Sztuk Pięknych w Gdańsku to chwila szczególna: po blisko pięciu dekadach obecności na uczelni Profesor żegna się z przestrzenią codziennych spotkań, rozmów, sporów, pracy i wspólnego myślenia o sztuce. Dla mnie ten wieczór miał wymiar bardzo osobisty. Wspomnienia związane z przekraczaniem progów Akademii, z pracownią grafiki, z obecnością prof. Gorlaka jako pedagoga i promotora powróciły z niezwykłą intensywnością. Zapach farby drukarskiej, pracownia litograficzna, cisza skupienia przerywana rozmową – czasem wymagającą, czasem prowokującą, zawsze jednak otwierającą nowe drogi myślenia o obrazie i świecie. W takich relacjach mistrz–student czas gęstnieje, splata się i zostawia trwały ślad, który pozostaje na długo po opuszczeniu murów uczelni.


W moim mniemaniu wszystko, co mija w naszym życiu, można opisać jako kolej rzeczy, toczący się pierścień. Pierścienie nakładają się na siebie tak, jak nakładają się wydarzenia w ludzkim losie – coś wypływa z czegoś, coś staje się kołem napędowym kolejnych etapów. Przemijanie wszystkiego jest nieuchronne, wszystko się toczy jak pierścień – powiedział Zbigniew Gorlak nawiązując m.in. publikacji “Pierścienie czasu”. Proces toczenia się czasu, przemijalności, ludzi, spotkań, nowych perspektyw, zamkniętych i otwartych drzwi do przeszłych i nowych wyzwań. Ten czas zakreślił już koło, zamknął pewien okres, który stał się przeszłością w życiu Artysty. Pożegnanie z gdańską uczelnią Akademią Sztuk Pięknych to pewien etap, który przeminął, ale tworzy nowe perspektywy. Wyznacza nową linię działań twórczych.

Nasze pożegnania to jak rytm natury, związany z odejściami i powrotami, z cyklicznością, która nieustannie przypomina o skończoności, ale i o odnowie. Czas nie jest tu prostą linią, lecz ruchem kolistym – pulsującym, naznaczonym doświadczeniem, pamięcią i emocją. Wiele przemyśleń, wydarzeń, kolorów, ich intensywność, przekładanie “unifornistycznego” świata na płótno, poczynanie prób zrozumienia jego lub negocjacji wielu zjawisk, odnajdziemy w pracach, które powstały i mogliśmy je obejrzeć oraz interpretować podczas wystawy. Zapewne kolejne dzieła zwrócą na siebie swoją uwagę, przemówią do nas językiem sztuki, barwą, przekazem. W planach są kolejne ekspozycje prac, wystawy. Są one nam potrzebne jako odpowiedź na nurtujące nas, zgubne procesy niszczące dobry porządek tego świata, jako forma krzyku, zaprzeczenia, negacji, bo sztuka Zbigniewa Gorlaka nosi w sobie taki przekaz. To też niezwykły mariaż racjonalności i wrażliwości, empirii i transcendencji, rozumu i duchowości. Prace malarskie, graficzne różnią się formalnie, lecz tworzą spójną narrację. Każda jest osobnym pierścieniem w drodze twórczej a jednocześnie częścią większej całości. Wystawa stała się miejscem nie tylko wspólnego spotkania, pożegnania, ale również miejscem emocji, refleksji, nadrzędnym punktem lub docelowym będącym odniesienieniem się do poszukiwania sensu tworzenia.


Twórczość Zbigniewa Gorlaka jest odpowiedzią dla mnie na nurtujące mnie pytania dotyczące istoty bytu świata, sensu. Jest dla mnie interpretacją wielu niekorzystnych współczesnych zjawisk, ale czy tylko współczesnych?…Świat ubrany w uniform szecpeconego piękna. Prifesor Gorlak od litografii i linorytu, przez malarstwo akrylowe, po działania performatywne – od lat prowadzi konsekwentny dialog ze współczesnością, zawsze jednak w ścisłym związku z przeszłością. Kolaż, przedruk, mimetyczność gazet i fotografii, intensywna kolorystyka oraz motywy zwierząt, miast i przedmiotów codziennych budują wielowątkowe obrazy naszego świata silnie przemawiają do odbiorcy.

Szczególnym znakiem rozpoznawczym tej postawy jest Plastikowa Armia LEGO – malarska panorama nawiązująca do Terakotowej Armii z Xi’an – będąca krytycznym komentarzem do kultury masowej i systemowej, „plastikowej” rzeczywistości. Równolegle pojawia się wątek melancholii – obecny w cyklach Hora Melancholica, Pittura Melancholica oraz w najnowszym projekcie Dolce Melancholia. To melancholia nie nostalgiczna, lecz refleksyjna – świadome zatrzymanie się wobec czasu, dzieciństwa, pamięci i utraty.

Wystawa BYE BYE to domknięcie jakiegoś etapu twórczości. Wpisuje się w wieloletnią narrację twórczą Artysty. Jest pożegnaniem – z uczelnią, z codzienną obecnością w murach Akademii, z pewnym porządkiem rzeczy – ale pozostaje wierna myśli, że zamknięcie jest wiecznym otwieraniem nowych dróg. Drzwi się zamykają, lecz pierścień czasu toczy się dalej.

Dla tych, którzy mieli szczęście spotkać prof. Zbigniewa Gorlaka na swojej drodze – jako artystę, pedagoga, promotora – ten pierścień na zawsze pozostanie naznaczony pamięcią wspólnych rozmów, gestów, spojrzeń i decyzji twórczych. To właśnie one tworzą osobisty wymiar przemijania: spotkania ludzi i sytuacji, które współtworzą nasze drogi. Bye, bye – nie jako koniec, lecz jako kolejny etap w nieustannym ruchu czasu.


Kilka słów od Profesora –

“Zamknięcie to wieczne otwieranie nowych dróg. Ten nieustający Fête funèbre to nie tylko wspólny projekt z Teresą Miszkin i wspaniały pomysł na tytuł Jurka Kamrowskiego. Umowna granica zaczęła się w 1974 roku w PWSSP w Gdańsku, a z nią Mistrzowie: Władysław Jackiewicz, Witosław Czerwonka… niekończący się korowód nauk, sporów, dyskusji i odrzucania. Fascynacje towarzyszące do dzisiaj: Rauschenberg, Salle, Michałowski. Ręka na kamieniu z Solnhofen i miłość w technice litografii. Możliwości technologiczne druku płaskiego – przez lata rywal malarstwa. Farba akrylowa w procesie litograficznym, czyli dialogowanie z otaczającą rzeczywistością.W małej sopockiej pracowni na poddaszu technologia, a po otwarciu okien – zgiełk zewnętrznego świata.

Kolaż, przedruk, mimetyczność gazet, fotografii i dialog z codziennością. W kolekcji LEGO dwa moje obrazy – otwarciem drogi do Królestwa Danii. BIO ARMY LEGO i długa droga dialogu z ARMIĄ
TERAKOTOWĄ. Pożegnania z plastikową, systemową rzeczywistością i nowe otwarcie w innej strukturze: projekty
dialogu – TRZY KOLORY: NIEBIESKI, BIAŁY, CZERWONY w PGS w Sopocie, GDAŃSK WE WROCŁAWIU i GDAŃSK W POZNANIU w STARYM BROWARZE, TRIO, QUATTRO i ostatni pierścień – PIERŚCIENIE
CZASU – i konwersacja o Przemijaniu, Dzieciństwie w wydawnictwie kilkudziesięciu artystów i
naukowców. Niezamknięty rozdział PIERŚCIENIE HISTORII, a otwiera się DOLCE MELANCHOLIA. Drzwi
w Akademii zamykają się nieubłaganie i z Janis Joplin, koleżanką z 1970 roku, pożegnam się: Bye, bye- bye, baby, bye-bye…
                                                Zbigniew Gorlak



Biografia

Zbigniew Gorlak urodził się 28 czerwca 1955 roku w Sopocie. Polski malarz, grafik, profesor sztuk pięknych. W 1974 r. rozpoczął studia na PWSSP w Gdańsku (obecne ASP) pod kierunkiem m.in. prof. Bohdana Borowskiego, prof. Władysława Jackiewicza, i doc. Czesława Tumielewicza. Dyplom uzyskał w 1979 r. w Pracowni Malarstwa prof. Władysława Jackiewicza. W roku 2002 został wybrany na prodziekana Wydziału Malarstwa i Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Kierował Pracownią Litografii na stanowisku adiunkta. W 2003 roku jego obraz “Wilczyca” zdobył główną nagrodę Art&Business za “Najlepszy Obraz Roku 2002.” W 2012 roku otrzymał Nagrodę Prezydenta Miasta Gdańska w Dziedzinie Kultury. Ma na koncie kilkanaście wystaw indywidualnych, m.in: Galeria BWA w Gdańsku (1983); Galeria Grafiki i Rysunku w Gdyni (1987); Heimatmuseum Villa Stahmer Georgmarienhütte, Osnabrück, Niemcy (1987); Galeria El w Elblągu (1989); Dom Sztuki, Warszawa (1990); Drukfabrik und Werbung Kappeln, Niemcy, (1993); Galeria Alten Raucherei, Bordesholm, Niemcy (1993); Galeria Biuro, Gdańsk (1994); Nadbałtyckie Centrum Kultury, Gdańsk (1996); Galeria Teatru Witkacego, Zakopane (1996); Muzeum Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu (2001); Galeria 78, Gdynia (2001); Galeria Studio Bema 65, Warszawa (2003); Towarzystwo Przyjaciół Sopotu (2007); ARMY LE&GO, Galeria ASP w Gdańsku (2012). Brał udział w wielu wystawach zbiorowych w kraju i za granicą, m.in.: Sztuka Gdańska lat 80-tych, Brema, Niemcy (1985); Krytycy o nas , BWA w Sopocie (1989); Stadtmuseum Waldkraiburg, Niemcy (1993); Litografia polska od 1990 roku, Muzeum Narodowe w Krakowie (1994); 18th International Independent Exhibition of Prints, Kanagawa, Japonia (1995); Polnische Grafik der Gegenwart, Museum Junge Kunst, Frankfurt nad Odrą, Niemcy (1999); European contemporary art in the point of intersection between cultures and Nations, Instytut Polski w Sztokholmie, Szwecja (2000); Dusseldorf – Gdańsk , Atelier am Eck, Dusseldorf, Niemcy (2001); 3 kolory: niebieski, biały, czerwony , Państwowa Galeria Sztuki, Sopot (2001); Galeria Uniwersytetu Sabanci, Istambuł, Turcja (2002); Wizja lokalna – Pokolenia, Hala Stocznia, Gdańsk (2002); Polen kommt – 12 Maler aus Polen, Berlin Kiel Aachen Krefeld Bonn Leipzig, Niemcy (2005); Współczesna Grafika Polska, Muzeum Akademii Sztuk Pięknych, Tianijin, Chiny (2010); 100-lecie ZPAP, Państwowa Galeria Sztuki, Sopot (2011). Jego prace znajdują się w zbiorach m.in. Muzeum Narodowego w Gdańsku i Kielcach, w Bibliotece Narodowej w Warszawie oraz w Centrum Firmy LEGO w Danii. W 2014 otrzymał Stypendium Kulturalne Miasta Gdańska. Dziedziny sztuki – malarstwo, litografia, linoryt, serigrafia.

Prace artystyczne Zbigniewa Gorlaka cieszą się obecnie wysokim uznaniem krytyków i środowiska artystycznego oraz były wielokrotnie prezentowane w ramach licznych wystaw zbiorowych i indywidualnych. Uczestniczył w znaczących wystawach, projektach wystawienniczych o charakterze ogólnopolskim i międzynarodowym. Warto tu przypomnieć wystawę Pierścienie Czasu, która stanowiła istotną platformę dialogu pomiędzy artystami i przedstawicielami różnych dziedzin nauki. Równolegle prezentował swoje realizacje na wystawach indywidualnych, m.in. w Galerii Związku Ormiańskiego w Gdańsku, gdzie jego twórczość ukazywana była w pełnym przekroju formalnym i tematycznym. Obecność prac w zróżnicowanych kontekstach ekspozycyjnych pozwalała na wieloaspektowy odbiór jego sztuki, podkreślając jej konsekwencję, rozpoznawalny język wizualny oraz trwałe miejsce w polskim dorobku artystycznym.


Artysta posiada korzenie ormiańskie.
Korzenie te wzmacniają wymiar miedzynarodowego dialogu w sferze sztuki i relacji międzyludzkich, co podkreślił podczas ostatniego wydarzenia.
Wymiar sztuki powinien być wymiarem wolnym od wszelkich niepożądanych
zróżnicowań ze względu na pochodzenie etniczne. Przestrzenią wolną od wszelkiej mowy nienawiści. Wyrażanie się poprzez sztukę i przemawianie nią w kontekście sygnalizowania istotnych przesłań jest  jednym z ważniejszych kontekstów interpretacyjnych jego twórczości.



BYE, BYE – wystawa prof. Zbigniewa Gorlaka do obejrzenia w Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, Mała Aula, Targ Węglowy 6, Gdańsk

Podobne wpisy

COHEN W TEATRZE ADRIA
Z ARCHIWUM ANARCHISTY

Trwa program grantowy „Moc lokalnych inicjatyw” – wsparcie dla działań na rzecz osób z niepełnosprawnościami

Gry Parkowe na Orientację wracają na Jasień

Ta strona używa plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia. Założymy, że to Ci odpowiada, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Czytaj więcej